Krosno losu

Autor: Magdalena Leszczyńska
Liczba stron: 412

Przeczytaj fragment

  •  Dostawa i zwrot

    Dostawa: realizacja zamówienia zwykle do 2 dni roboczych od zaksięgowania płatności (czas doręczenia zależy od przewoźnika). Dostawa: Paczkomat InPost / kurier / ORLEN Paczka / Poczta Polska. Darmowa dostawa od 100 zł. Odbiór osobisty – darmowy (po wcześniejszym umówieniu).

    Koszty dostawy:

    • ORLEN Paczka – 11 zł
    • Pocztex (Poczta Polska) – 13 zł
    • InPost – 15 zł
    • DPD Pickup – 14 zł

    Zwroty: Konsument ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 14 dni od otrzymania przesyłki. Zgłoszenia: kontakt@silverow.pl. Zwrot środków następuje do 14 dni od złożenia oświadczenia, z możliwością wstrzymania zwrotu do czasu otrzymania produktu lub potwierdzenia nadania.

    Treści cyfrowe: w przypadku udostępnienia treści cyfrowych przed upływem 14 dni, za zgodą Kupującego, prawo odstąpienia nie przysługuje w zakresie tych treści.

    Reklamacje: reklamacje przyjmujemy mailowo: kontakt@silverow.pl. Odpowiedź na reklamację przekazujemy w terminie 14 dni od jej otrzymania; uprawnienia konsumenta z tytułu niezgodności towaru z umową obowiązują przez 2 lata od wydania towaru.

  •  Zadaj pytanie
  Przewidywane doręczenie: wt., maj 19 – czw., maj 21  (Nie dotyczy sob., niedz)
  ... osoby to teraz oglądają

  Udostępnij

55,90 

Krosno losu – powieść historyczna inspirowana prawdziwymi wydarzeniami

Krosno losu to opowieść, która nie zaczyna się od fikcji, lecz od prawdy.

W przedwojennym Crossen an der Oder – dzisiejszym Krośnie Odrzańskim – ludzie żyli obok siebie, przyjaźnili się, zakochiwali, zakładali rodziny, świętowali i snuli marzenia o zwyczajnym, dobrym życiu. Niemcy, Żydzi, sąsiedzi. Bliscy sobie bardziej, niż mogłoby się wydawać.

A potem przyszedł czas, który zaczął dzielić. Powoli. Niepozornie. Najpierw słowem, potem ideą, w końcu strachem i nienawiścią.

Krosno losu to poruszająca powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach i losach ludzi, którzy naprawdę żyli. To książka utkanna z autentycznych historii, lokalnych wspomnień, dawnych legend i drobnych szczegółów codzienności, które tworzą niezwykły obraz minionego świata.

Tu dzieci suszą przemoczone ubrania przy wielkim piecu na poczcie.

Tu restauracje serwują desery ozdobione symbolami nowej ideologii.

Tu rower staje się marzeniem młodości, wanna luksusem, a ulicami miasta niosą się śmiech, muzyka, stukot końskich kopyt i gwar brukowanego rynku.

A nad tym wszystkim zbierają się chmury historii.

To powieść o przyjaźni wystawionej na próbę. O miłości, która musi przetrwać więcej niż codzienność. O świecie, w którym propaganda zerwała najsilniejsze więzi, każąc sąsiadom stać się wrogami.

Jeśli lubisz książki, które wciągają nie tylko fabułą, ale całym światem przedstawionym – jego zapachem, rytmem i prawdą – Krosno losu zostanie z Tobą na długo.

Prawdziwe miejsca. Ważne prawdy. Zwykli ludzie.

Fragment książki

– I po co nam była ta cała przestrzeń życiowa?! – Aż podnosi głos. – Czy czegoś nam brakowało?! I czy koniecznie musieliśmy wszczynać wojnę z całą Europą?!

Patronat medialny:

Krosno losuKrosno losuMieścisko bibliotekaKrosno losu

  • Autor: Magdalena Leszczyńska
  • Wydawnictwo: Silver Oficyna Wydawnicza
  • Liczba stron: 412
  • Data premiery: 20 kwietnia 2026 r.
  • Projekt okładki: Ilona Gostyńska
  • ISBN: 978-83-976467-4-2
  • Informacje dodatkowe: oprawa miękka ze skrzydełkami – tylko przy zakupie w sklepie dodatek w formie eleganckiej wstążeczki. Do wyczerpania zapasów egzemplarze SPECJALNE z autografem autorki.

2 opinie dla Krosno losu

5,0
Na podstawie 2 recenzji
5 gwiazdek
100
100%
4 gwiazdki
0%
3 gwiazdki
0%
2 gwiazdki
0%
1 gwiazdka
0%

Obrazy klientów

Obrazek #1 z Zofia Mąkosa pisarka
Obrazek #1 z Zofia Mąkosa pisarka

Zofia Mąkosa pisarka

Magda Leszczyńska, autorka powieści "Krosno losu", napisała w posłowiu do swej książki, że nie potrafi wymyślać fabuł. Pozwolę sobie zaprzeczyć. Szanowna Autorko, Pani potrafi! Prócz pracowitości, wiedzy i pasji do odkrywania historii trzeba wielkiej wyobraźni, by odtworzyć miasto sprzed około stu lat, zaludnić je rzeczywistymi bohaterami, powiązać ich losy i snuć opowieść toczącą się przez ponad trzydzieści lat. Ileż trudu musiało kosztować autorkę poznawanie źródeł i słuchanie opowieści, a potem – wybranie z tego zaledwie cząstki, by przeplatając nitki osnowy z wątkami, utkać tak wielobarwny obraz. Miastem, któremu Magda Leszczyńska poświęciła swą powieść, jest Krosno Odrzańskie, w latach, w których toczy się większość akcji (1913–1945) – Crossen an der Oder. Przed kilkoma laty, kiedy napisałam "Wendyjską winnicę", miałam serię spotkań autorskich w zachodniej części Lubuskiego, m.in. w Krośnie Odrzańskim. Podczas rozmów z czytelnikami słyszałam wówczas, jak bardzo tęsknią do książek, które w przystępny, najlepiej fabularny sposób, pozwolą im poznać losy ludzi mieszkających tu przed 1945 rokiem. Być może dlatego, rozpoczynając lekturę powieści Magdy Leszczyńskiej, najpierw pomyślałam, że mieszkańcy Krosna Odrzańskiego i okolicznych miejscowości nareszcie dostaną swoją opowieść. I rzeczywiście – w tej książce są dawne ulice, kawiarnie, szkoły, zakłady pracy, a nade wszystko ludzie i ich problemy. W miarę jak czytałam, moja opinia się zmieniała. Owszem, jest to powieść o przedwojennym i wojennym Krośnie Odrzańskim, przede wszystkim jednak to powieść uniwersalna o tym, co z żyjącą zgodnie społecznością zrobiła ideologia. O tym, jak między przyjaźniące się dzieci z niemieckich i żydowskich rodzin wkracza nienawiść i przemoc sączona im przez dorosłych, jak hitleryzm niszczy więzi sąsiedzkie i pierwsze młodzieńcze uczucia, a przyzwoici Niemcy zaczynają interpretować słowo „przyzwoitość” tak, jak im wygodnie. Niejeden powie, że jest wiele książek poruszających tę tematykę. Trudno się z tym nie zgodzić, lecz moim zdaniem siłą powieści Magdy Leszczyńskiej jest jej autentyczność. Nie wiem, czy spodoba się wielbicielom „romansów w Auschwitz” i historiom o „dobrych Niemcach” zakochanych w Polkach. W tej powieści jest prawdziwie aż do bólu. A jeśli ktoś miałby wątpliwości, rozwieje je zakończenie, po którym czytelnikowi pozostaje się jedynie zadumać nad losami ludzi oraz miejsc i czasów, w których przyszło im żyć. Na zakończenie dodam jeszcze, że spotkałam w powieści Magdy Leszczyńskiej jednego z rzeczywistych bohaterów trzeciego i czwartego tomu cyklu "Pomiędzy". Nie jest to postać chwalebna, lecz w jakiś sposób łącząca Krosno Odrzańskie z Trzcielem.

(0) (0)
Obrazek #1 z Zofia Mąkosa pisarka
1-2 z 2 recenzji
  1. – I po co nam była ta cała przestrzeń życiowa?!Mathilde aż podnosi głos. – Czy czegoś nam brakowało?! I czy koniecznie musieliśmy wszczynać wojnę z całą Europą?!

    To fragment pochodzący z książki „Krosno losu”, jest to historia ludzi żyjących w dawnym Crossen an der Oder.
    Bohaterowie prowadzą nas przez czasy aż od pierwszej wojny światowej do drugiej.
    Będziemy świadkami ich przyjaźni, próby beztroskiego życia, ich miłości, zazdrości, ale przede wszystkim strachu i lęku przed niepewnym jutrem.

    Muszę powiedzieć, że była to moja pierwsza książka wydana przez @silver.oficyna.wydawnicza i jestem pod wrażeniem tego, jak wygodnie i ładnie się prezentuje. Duża czcionka – to jest to o czym marzę w wielu książkach, od razu ułatwia to czytanie. Niby taka pierdółka, ale dla moli książkowych nie lada przyjemność.
    Ale… Wracając do samej fabuły, autorka postawiła na dość nietypowy styl pisania, bo ta książka nie jest całkowicie powieścią fabularną. Jest to historia oparta na faktach, na ludziach którzy naprawdę żyli, ale wzbogacona o dodatkową fabułę, dialogi i kilku bohaterów fikcyjnych.
    Lubię książki historyczne, literaturę faktu, a tutaj miałam wszystkiego po trochu, więc naprawdę mogłam dać się pochłonąć tej historii.

    Książka wzbogacona jest w zdjęcia, czytając można od razu przenieść się w miejsca opisane przez autorkę.
    Nie wiem czy inni czytelnicy również będą miały takie spostrzeżenia, ale ja czytając rozdziały o dzieciństwie bohaterów, ich zabawach, dziecięcych figlach, nieustannie miałam w głowie porównanie do „Dzieci z Bullerbyn”, to dodawało książce dużo ciepła.

    Dla mnie była to bardzo ciekawa podróż, bo historia Krosna odrzańskiego, jego mieszkańców, była mi zupełnie obca, a dzięki tej powieści mogłam się naprawdę wiele dowiedzieć.

    [...]
    Dziękujemy! Ta opinia została nagrodzona kuponem rabatowym.
    (0) (0)
  2. Magda Leszczyńska, autorka powieści „Krosno losu”, napisała w posłowiu do swej książki, że nie potrafi wymyślać fabuł. Pozwolę sobie zaprzeczyć.
    Szanowna Autorko, Pani potrafi!
    Prócz pracowitości, wiedzy i pasji do odkrywania historii trzeba wielkiej wyobraźni, by odtworzyć miasto sprzed około stu lat, zaludnić je rzeczywistymi bohaterami, powiązać ich losy i snuć opowieść toczącą się przez ponad trzydzieści lat. Ileż trudu musiało kosztować autorkę poznawanie źródeł i słuchanie opowieści, a potem – wybranie z tego zaledwie cząstki, by przeplatając nitki osnowy z wątkami, utkać tak wielobarwny obraz.
    Miastem, któremu Magda Leszczyńska poświęciła swą powieść, jest Krosno Odrzańskie, w latach, w których toczy się większość akcji (1913–1945) – Crossen an der Oder.
    Przed kilkoma laty, kiedy napisałam „Wendyjską winnicę”, miałam serię spotkań autorskich w zachodniej części Lubuskiego, m.in. w Krośnie Odrzańskim. Podczas rozmów z czytelnikami słyszałam wówczas, jak bardzo tęsknią do książek, które w przystępny, najlepiej fabularny sposób, pozwolą im poznać losy ludzi mieszkających tu przed 1945 rokiem.
    Być może dlatego, rozpoczynając lekturę powieści Magdy Leszczyńskiej, najpierw pomyślałam, że mieszkańcy Krosna Odrzańskiego i okolicznych miejscowości nareszcie dostaną swoją opowieść. I rzeczywiście – w tej książce są dawne ulice, kawiarnie, szkoły, zakłady pracy, a nade wszystko ludzie i ich problemy.
    W miarę jak czytałam, moja opinia się zmieniała. Owszem, jest to powieść o przedwojennym i wojennym Krośnie Odrzańskim, przede wszystkim jednak to powieść uniwersalna o tym, co z żyjącą zgodnie społecznością zrobiła ideologia. O tym, jak między przyjaźniące się dzieci z niemieckich i żydowskich rodzin wkracza nienawiść i przemoc sączona im przez dorosłych, jak hitleryzm niszczy więzi sąsiedzkie i pierwsze młodzieńcze uczucia, a przyzwoici Niemcy zaczynają interpretować słowo „przyzwoitość” tak, jak im wygodnie.
    Niejeden powie, że jest wiele książek poruszających tę tematykę. Trudno się z tym nie zgodzić, lecz moim zdaniem siłą powieści Magdy Leszczyńskiej jest jej autentyczność. Nie wiem, czy spodoba się wielbicielom „romansów w Auschwitz” i historiom o „dobrych Niemcach” zakochanych w Polkach. W tej powieści jest prawdziwie aż do bólu. A jeśli ktoś miałby wątpliwości, rozwieje je zakończenie, po którym czytelnikowi pozostaje się jedynie zadumać nad losami ludzi oraz miejsc i czasów, w których przyszło im żyć.
    Na zakończenie dodam jeszcze, że spotkałam w powieści Magdy Leszczyńskiej jednego z rzeczywistych bohaterów trzeciego i czwartego tomu cyklu „Pomiędzy”. Nie jest to postać chwalebna, lecz w jakiś sposób łącząca Krosno Odrzańskie z Trzcielem.

    [...]
    Dziękujemy! Ta opinia została nagrodzona kuponem rabatowym.
    Obrazek #1 z Zofia Mąkosa pisarka
    (0) (0)
Dodaj opinię
Krosno losu Krosno losu
Ocena*
0/5
* Ocena jest wymagana
Twoja opinia
* Recenzja jest wymagana
Imię i Nazwisko
* Imię jest wymagane
Dodaj zdjęcia lub wideo do swojej recenzji
* Proszę zaznaczyć pole wyboru, aby kontynuować
Mój koszyk
Lista życzeń
Ostatnio oglądane
Kategorie
Krosno losu

Krosno losu

55,90 

Zadaj pytanie