„Tyle nowych dróg” to impuls do działania – szansa na zrobienie pierwszego kroku. Autorka kieruje się do seniorów, przynajmniej za sprawą wydawnictwa – ale głosi prawdy, które powinny dotrzeć do każdego, bez względu na wiek. Nie obiecuje złotych gór bez ciężkiej pracy, pokazuje za to, jak zmienić życie na bardziej satysfakcjonujące. Przykład bohaterek to otwarte zaproszenie do działania – nie ma już wymówek. Poza wszystkim „Tyle nowych dróg” stanowi po prostu ciekawe czytadło dla tych odbiorczyń, które lubią literaturę kobiecą z zestawem problemów do pokonania.